Puzzle - godziny, Alexander - recenzja

"Puzzle - godziny"  to kolejna odsłona bardzo udanej srii "Zabawa i nauka" od firmy Alexander.
Tym razem ćwiczymy znajomość zegarka, zarówno klasycznego, jak i cyfrowego.



"Puzzle - godziny" zostały dedykowane dla dzieci powyżej 5 roku życia i tym razem muszę przyznać, że może być to całkiem trafny przedział.
Pomijając już umiejętność samego rozpoznawania godzin na zegarze, w przypadku tej zabawy trzeba wykazać się niezłą spostrzegawczością.
Kartoników mamy aż 48! Zadaniem jest dopasowanie ich w pary, tak by ukazywały tę samą godzinę na zegarze cyfrowym i zegarze z tarczą.
Dla utrudnienia znajdziemy tu również te same godziny, ale o innej porze dnia - gra pozwala więc ćwiczyć rozróżnienie między godziną pierwszą, a trzynastą. Każda tabliczka z zegarem analogowym w tle prezentuje również porę, kiedy dana godzina ma miejsce (jakby nie po polsku to nie brzmiało :-))
Puzzle wycięte są w taki sposób, by dopasować można było tylko dwie pasujące do siebie połówki.



Według mnie przedział wiekowy ustalony słusznie, sama miałam kłopot w pierwszym momencie, by w gąszczu tabliczek dopasowywać właściwe zegary.
Można jednak młodszemu dziecku ułatwić zadanie, dając mu do dyspozycji ograniczoną ilość tabliczek.



Podsumowując "puzzle - godziny" to kolejna propozycja od Alexandra, którą śmiało mogę polecić, zwłaszcza w kategorii pomocy edukacyjnych.

Zajrzyjcie także do puzzli z częściami ciała oraz wielofunkcyjnych  tabliczek z różnicami.

I oczywiście nie zapomnij podzielić się recenzją ze znajomymi👀
👇👇👇👇👇👇👇👇

Komentarze