„Tablice - różnice” Alexander – recenzja

Tym razem gra zupełnie inna niż opisywane dotychczas. „Tablice – różnice” to kolejna odsłona z serii „Zabawa i nauka” od firmy Alexander. 
Jak zwykle na wykonanie nie można narzekać. Tabliczki są grube i porządne, ilustracje estetyczne i czytelne, a co chodzi w zabawie?

„Tablice - różnice” Alexander – recenzja

Sama nazwa już sporo mówi. Pudełko zawiera 24 tablice z 12 takimi samymi obrazkami – prawie takimi samymi ;) W każdej parze należy odszukać szczegóły, które różnią obrazki.

Znów możemy wykorzystać grę na kilka sposobów. Według producenta jest ona przeznaczona dla dzieci 3+, ale mnogość zastosowań sprawia, że młodsze dzieciaczki także z niej skorzystają.

„Tablice - różnice” Alexander – recenzja

Oczywistym zastosowaniem jest naturalnie wyszukiwanie różnic na ilustracjach.

Młodszemu dziecku możemy zaproponować znajdowanie par obrazków lub grę w memory.

Tabliczki mogą być również bardzo fajnym wsparciem rozwoju językowego, do każdej ilustracji możemy zadać sporo pytań na różnym poziomie lub poprosić malucha o opisanie obrazka.

U nas gra póki co jest rozpracowywana – Hania polubiła tabliczki, szukanie par to dla niej nic wielkiego, jednak szukanie różnic póki co nie jest jej ulubionym zajęciem – po pokazaniu różnic na jednej czy dwóch parach rezygnuje z zabawy. Ta aktywność wydaje się więc rzeczywiście odpowiadać zaleceniom producenta dla dzieci starszych – chyba, że po prostu zabawa ta nie leży w zakresie Hani zainteresowań. Tak też może przecież być 😉

Sama gra jest jednak kolejną, którą z czystym sumieniem polecam. 
Koniecznie zajrzyj również do naszej ulubionej gry Alexandra „Nawlekaj nie czekaj” oraz innych fantastycznych propozycji od tego producenta.


I oczywiście nie zapomnij podzielić się postem z przyjaciółmi.👀
👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇

Komentarze