"Jak nauczyć dziecko czytać w zabawie?" Szkolenie w Bydgoszczy 23go marca! - zapisz się już teraz, liczba miejsc ograniczona!�� KLIK

"Myszka Hania" Barbara Mikulska, wydawnictwo Bis - recenzja


Tuż po Gwiazdce przybywam z recenzją książki, która w ubiegłym roku została nagrodzona w plebiscycie „Najlepsza książka na gwiazdkę” organizowanym przez portal granice.pl, w pełni zasłużenie

"Myszka Hania" Barbara Mikulska, wydawnictwo Bis - recenzja

„Myszka Hania” Barbary Mikulskiej to książka, która na pierwszy rzut oka wydaje się słodka i urocza i co najważniejsze rzeczywiście taka jest od pierwszej do ostatniej strony.
Od początku do końca książeczkę przegląda się niezwykle przyjemnie.
👉Na początku muszę zwrócić uwagę na względy techniczne, bo są one godne uwagi, a nieczęsto się to zdarza.
Książeczka jest bowiem wydana niezwykle estetycznie – papier o nieco grubszej gramaturze, duża, czytelna czcionka, estetyczne tytuły kolejnych opowieści i ilustracje, które rozgrzeją w najzimniejszy wieczór.
"Myszka Hania" recenzja

Ilustracjom Ewy Podleś powinno się poświęcić osobną recenzję są bowiem niezwykle ciepłe, zachwycające głębią barw, a co najważniejsze przedstawiające świat (tak mi się przynajmniej wydaje) widziany oczami dziecka.
W ogóle cała „Myszka Hania” to opowieści odzwierciedlające właśnie to jak dzieci postrzegają świat. Mamy tu 14 krótkich historyjek z życia myszki Hani i jej rodziców, opowiadanych przez dziewczynkę, w której domu mysia rodzina zamieszkała.

"Myszka Hania" Barbara Mikulska,


Każda historia opowiada o innym wydarzeniu z życia Hani, łącząc się jednak ze sobą. 
Dzięki temu możemy czytać je po kolei, jak również „wyrywkowo” w tym miejscu, w którym zechce nasz mały czytelnik.

Treść jak już wspomniałam jest idealnie dopasowana do najmłodszych czytelników.
Choć stron jest sporo – ponad 50 – to nasza Hania bardzo chętnie spędza czas z myszką, swoją imienniczką.


Mamy tu bowiem historie niezwykle bliskie problemom dzieci – smutny bałwanek i jego zniknięcie, gdy tylko zrobiło się ciepło, grymaszenie przy jedzeniu czy pierwsze kroki w przedszkolu.




„Myszka Hania” to także książka pełna dziecięcej magii – baloników, na których można polecieć gdzieś daleko czy ożywających rysunków, dzięki którym można pobawić się ze smokiem czy sową w zaciszu własnego pokoju.





Każda historia to około 2,5 strony, co za sprawą dużej czcionki i ilustracji stanowi ilość tekstu, którą przedszkolak spokojnie powinien dać radę przeczytać z przyjemnością
Hania chętnie czyta kilka opowieści naraz, zwłaszcza przed snem i szczególnie te, których fabuła podzielona jest na kilka mniejszych rozdziałów.


„Myszka Hania” jest czytana każdego dnia kilkukrotnie i pretenduje do zostania podobnym hitem jak „Kto wszedł w butach do środka”.

Jeśli zatem poszukujecie pełnej ciepła książeczki opisującej świat, widziany oczami dziecka, jednocześnie obrazującej i tłumaczącej dziecięce problemy i wątpliwości, przygody Myszki Hani będą z całą pewnością świetnym wyborem.

Zajrzyj także do spisu ulubionych książek Hani, czyli „Hity dwulatka...” oraz do fantastycznego „Księżycowego sorbetu”.


Nie zapomnij podzielić się recenzją z przyjaciółmi
👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇

Komentarze

Zarezerwuj miejsce! Spotkajmy się :)