"Malarze dzieciom", książki dla dzieci wspierające nasze bity inteligencji

W poście „metoda Domana – bity inteligencji – wersja szybka i budżetowa” pokazywałam Wam, że tworzymy dla Hani albumy z dziełami sztuki najpopularniejszych artystów. Łączymy tym samym program czytania metodą Domana z bitami inteligencji.
Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że istnieje tak wyjątkowa seria książek dla dzieci.


„Malarze dzieciom” od Wydawnictwa Tekturka to bowiem krótkie historie ilustrowane obrazami słynnych artystów w świetnej jakości. Zdecydowanie „must have” w każdym domu, w którym obecne są bity inteligencji, ale nie tylko...

„Malarze dzieciom” Agnieszka Starok, Wydawnictwo Tekturka 


Seria „Malarze dzieciom” to zbiór 3 książek z historiami pisanymi przez Agnieszkę Starok, ilustrowanymi kolejno obrazami Claude'a Moneta, Edgara Degasa oraz Vincenta van Gogha. 

Ilustracje są wysokiej jakości, co umożliwia w zasadzie stosowanie ich w bardzo podobny sposób jak naszych, imitujących bity inteligencji, albumów.


Dla dzieci, które nie bawią się metodą Domana, książki będą tym ciekawsze – to świetna okazja na pierwszy, prawdziwy kontakt ze sztuką.


Nie ma sensu zbyt długo się rozwodzić nad treścią książek – historie są krótkie i przyjazne, prowadzone obrazami danego artysty.


Tu od razu nasunęła mi się na myśl łańcuchowa metoda skojarzeń (ŁMS) – mnemotechnika, która umożliwia zapamiętywanie i przypominanie właśnie w oparciu o tworzenie barwnych, obrazowych historii.

Czy można lepiej ją wykorzystać w zapamiętaniu dzieł sztuki niż właśnie tworząc z nich album i dopisując do nich historię?



Pomijając już niezwykłą wartość edukacyjną, książki są także świetnie wydane. 
Wydawnictwo Tekturka w ogóle dba o każdy szczegół – przesyłka jaką otrzymaliśmy zwaliła mnie z nóg i chyba zanim ją rozpakowaliśmy już byłam zachwycona.


Książki bardzo przyjemnie trzyma się w rękach, mając wrażenie rzeczywistego obcowania z poszczególnymi arcydziełami. 
Duży, ale poziomy format (zupełnie jak albumy) i gruba tektura sprawiają, że jest to świetna pomoc edukacyjna już dla najmłodszych dzieci.


Co do małych mankamentów, widzę dwa. 
Pierwszy – jestem przekonana, że dla osób niedziałających z bitami inteligencji absolutnie nie do zauważenia – to fakt, że nazwy, wykorzystanych obrazów umieszczone są jedynie z tyłu książki. Chcąc więc zaprezentować ją dziecku musimy albo ją zapamiętać albo po prostu udać się do okładki.


Drugi natomiast to czcionka – również sprawa nieistotna z punktu widzenia rodziców, którzy nie bawią się w naukę czytania, czy to metodą Domana czy globalną.
Czcionka mimo że prosta, dość duża i czytelna, za co ogromny plus, wykorzystuje wyłącznie wersaliki, co, jeśli śledzicie bloga, przy nauce czytania nie jest zalecane.

Mimo tych dwóch malutkich minusików, książki są zdecydowanie niepowtarzalną propozycją w segmencie książek dla dzieci. Ja osobiście nie spotkałam niczego podobnego, prezentującego tak przystępnie i jakościowo sztukę już najmłodszym maluchom.

Hani także seria przypadła do gustu – zatem gorąco polecamy ❤


Jeśli spodobała Ci się propozycja Wydawnictwa Tekturka podziel się nią ze znajomymi. 
👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇👇


Komentarze