czwartek, 26 kwietnia 2018

Puzzle dla dzieci - przegląd CzuCzu dla najmłodszych (puzzle dla roczniaka, półtoraroczniaka i dwulatka)

To, że puzzle mają niesamowitą moc rozwijania umysłu w każdym wieku jest raczej dla każdego oczywiste. Dzisiaj chciałam Wam pokazać jak ta aktywność wygląda u nas, zachęcić Was, by nieszczególnie przejmować się oznaczeniem wiekowym na opakowaniu i przytoczyć parę argumentów ZA układaniem puzzli.
Co znajdziesz w poście?
Na początek krótko przedstawię Ci zalety układania puzzli z małym dzieckiem👶, ale także ze swoim rodzicem, a może nawet dziadkiem 👴 Później pokażę Ci nasz przegląd puzzli - wybrałam na razie Czuczu, by nie przedstawić tu zbyt wielu pozycji - a i tak jest ich sporo 😉
Możesz przejrzeć wszystkie, które proponuję, obejrzeć zdjęcia i zobaczyć, jak układa je Hania lub zatrzymać sie tylko przy tych, które podobają Ci się najbardziej. 
Dobrej zabawy! - Zaczynamy :-) 

Dlaczego warto układać puzzle? - Zalety układania puzzli z małym dzieckiem i nie tylko

Jak widzicie na blogu - robimy z Hanią masę rzeczy. To powoduje, że nie nadążam opisywać całej swojej wiedzy naraz - a szkoda, bo często chciałabym przekazać Wam szybko i bezboleśnie wszystko co już wiem, albo czego świeżo się dowiedziałam. 
Tak jest i tym razem - badań "nad puzzlami" jest wiele, ostatnio na ekranie mojego laptopa gościły badania Susan C. Levin z Departamentu Psychologii Uniwersytetu Chicagowskiego, które podają całą masę fantastycznych danych. Może za jakiś czas uda mi się napisać więcej, na ten moment wybaczcie mi - ograniczymy się do szybkiej listy - na co wpływa układanie puzzli :) 

  1. Czy wiesz, że puzzle są stosowane w rehabilitacji osób po przebytym udarze? Ćwiczą one funkcje poznawcze, zarówno u zdrowych, jak i chorych.
  2. Układaj puzzle ze swoimi rodzicami lub dziadkami, a zapewnisz im ćwiczenie pamięci - jak się domyślasz może ich to uchronić przed ewentualnym pojawianiem się kłopotów z pamięcią - np. chorobą Alzheimera. 
  3. A u maluchów? Wyżej wspomniane badania potwierdzają, że dzieci, układające we wczesnym dzieciństwie puzzle radzą sobie lepiej z matematyką, zadaniami przestrzennymi, planowaniem i projektowaniem. 
  4. Łatwo zauważyć, że puzzle to fantastyczne ćwiczenie motoryki małej i precyzji - to pozwoli Ci ograniczyć do minimum ryzyko ewentualnych problemów Twojego dziecka z pisaniem. 
  5. Dziecko układając puzzle analizuje obrazek, zapamiętuje go i układa. (Nie tylko dziecko, my też tak układamy puzzle ;)) Ćwiczymy zatem pamięć, zdolności analityczne, ale także koncentrację. 
  6. Nie mogę pominąć także pozytywnej roli, jaką jest wzmocnienie poczucia własnej wartości! O tym aspekcie mówi Maria Montessori negując wychowanie wg kar i nagród. Dziecko, które osiąga cel, udaje mu się posiąść samodzielnie umiejętność, jest z siebie niebywale dumne! Ma świadomość swojego sukcesu czy go pochwalisz czy nie... Dodaj do tego swoją aprobatę i dumę, a wychowasz pewnego swych zdolności, szczęśliwego i samodzielnego człowieka! 
Te 6 punktów nam wystarczą... Choć dobrodziejstw jakie niosą ze sobą puzzle jest znacznie więcej - jeśli Cię to interesuje, literatura pełna jest badań na ich temat. 

Przegląd puzzli dla malucha - jakie puzzle wybrać 


Ok, więc teraz zaczynamy przegląd! Ułożyłam go - o ile pamięć mnie nie zawiodła (zdecydowanie zbyt rzadko układam puzzle dla dorosłych 😕) wg poziomu trudności, jakie niosły poniższe puzzle dla Hani. 

Wybrałam CzuCzu, by stworzyć dla Was zbiorczy post, co więcej CzuCzu oferuje najfajniejszą moim zdaniem "drabinkę zdobywania poziomów". Można stopniowo dawać dziecku tylko ciut trudniejsze zadanie pozostając w bardzo podobnym klimacie. 
Na kanale możecie zobaczyć jednak również inne puzzle - Goki i nie tylko - które Hania układa na co dzień. 

1. CzuCzu Odkrywam Koło


Punkty 1,2, 4 i 5 Hania dostała od nas na Roczek. Poziom zróżnicowany - tak by się wydawało, ale ja wówczas nie wiedziałam, jak wyglądają puzzle CzuCzu, z resztą był to nasz start w układanie puzzli. 
Koło oraz Kwadrat i Trójkąt są już dawno schowane w czeluściach naszej piwnicy, więc mogę Was uraczyć jedynie zdjęciami ze strony producenta, niemniej uważałam, że są ważnym elementem, o którym muszę wspomnieć. 
Trudno nawet nazwać te dwie pierwsze pozycje puzzlami. Jednak dziecko poznaje zabawę w łączenie elementów, rozróżnia kształty i zaczyna zauważać, że obrazek powinien ułożyć się w spójną całość
Odkrywam Koło ma oznaczenie 12 + i rzeczywiście, gdy Hania dostała je w urodziny nie były dla niej żadnym wyzwaniem. Naturalnie początkowo układała sobie koła w dowolne otwory nie przejmując się obrazkami, ale szybko załapała o co chodzi i te puzzle poszły w odstawkę. 

2. Czuczu Odkrywam Kwadrat i Trójkąt 


Kwadrat i Trójkąt to zabawa już nieco bardziej wymagająca. Choć nadal nie oczekiwałabym zajęcia na długie miesiące ;)
Rzeczywiście początkowo trójkąt Hanię frustrował, a nawet w ogóle nie był ruszany, ale w ciągu następnego miesiąca, może półtora, i ta układanka została rozgryziona. 
Tutaj oznaczenie producenta to 18 +, jak wiecie Hania w tym momencie ma miesięcy 19 i zabraliśmy tę zabawkę już parę ładnych miesięcy temu, dlatego też polecam ze swojej strony podsuwanie maluchom puzzli CzuCzu trochę wcześniej niż zaleca producent. 


3. Czuczu Puzzle do Pary Pojazdy 


To jest pozycja, którą Haniula dostała zdecydowanie za późno, bo na Święta Bożego Narodzenia, czyli miała wówczas skończone 15 miesięcy. Właściwie nawet nie pomyślałam od razu żeby Wam ją nagrać, więc film też jest stosunkowo świeży. Jeśli chodzi o 2-elementowe układanki to była ta, którą Hania rozgromiła natychmiast. Może ze względu na kolejność, w jakiej otrzymała puzzle. Kiedy układała pojazdy, miała już dawno w rączkach zwierzątka i cyfry z kolejnych punktów. 
Jeśli jednak zaczynasz z maluchem i szukasz właśnie 2-elementowego rozwiązania, to myślę, że pojazdy są najlepsze - najłatwiejsze. Są spore, więc łączenie ich ze sobą jest prostsze, no i obrazek też wydaje się być najbardziej oczywisty z tych wszystkich propozycji. 
Oznaczenie producenta 18+


4. Czuczu Puzzle do Pary. Cyferki. 


Zastanawiałam się gdzie umieścić te puzzle w naszym "rankingu", bo one mają jednak 2 poziomy trudności. Jako że post ma dotyczyć dokładnie układania puzzli, a nie umiejętności kojarzenia cyfr to są one dopiero na 4 miejscu. 
Tak jak pisałam Wam wyżej to jest nasz zestaw prezentowy z Roczku ;) 
Wówczas byliśmy już mocno zaawansowani w programie matematycznym i mogliśmy cieszyć się rezultatami. Hania oczywiście od razu puzzli nie układała, ale podawała bez kłopotu pary cyfr i ilości. W drugiej części filmu możecie to zobaczyć - Hania ma wtedy 13 miesięcy, a więc możemy rzec nieskromnie - metoda Domana działa! :) 



Oznaczenie producenta, z niezrozumiałych dla mnie powodów to 3+ !!! 
Jeśli nawet dziecko nie jest prowadzone metodą Domana ani żadną inną, to jeśli jest w stanie układać dwuelementowe układanki to jest to niebywała pomoc, by nauczyć je liczyć chociaż do 10 . 
Nie bójcie się więc tej trójki i kupcie cyferki swoim maluchom ;) 

5. Czuczu Puzzle do pary. Zwierzątka


To ostatnia pozycja z naszego urodzinowego pakieciku i z tych wszystkich pozycji bez wątpienia najtrudniejsza. Dlaczego? Przede wszystkim te puzzle są inne - trzeba je układać w pionie. Nawet jeśli dziecko sobie je przekręci do poziomu to wiadomo, że najpierw musi ogarnąć temat lepiej i zauważyć, że obrazek nadrukowany jest właśnie pionowo. Oprócz tego każda połówka pasuje do każdej, a więc nie ma "fizycznych" ograniczeń co do układania niespójnych obrazków. Pozycje zwierzaków są podobne, niektóre tła w tym samym kolorze, także tu już nasz mały geniusz musi troszkę ruszyć głową. 


Producent oznaczył te puzzle 2+, a chociażby pojazdy 18+, więc moje obserwacje zdają się być potwierdzone ;) 

6. Czuczu Układam robaczki


To nasza pierwsza i jedyna propozycja od Czuczu w kwestii puzzli 4 - elementowych. 
Jeśli chodzi o wprowadzanie malucha w świat większych puzzli - super! Dziecko na początku musi zauważyć, że teraz ma już do dopasowania przynajmniej 2 "cypelki" do 2 "dziurek". I tu ogromny plus dla tej pozycji, bo bardzo to ułatwia. Wszystkie robaczki (ponownie powtórzę - zachodzimy w głowę czemu w tych całych robaczkach jest ślimak) pocięte są na 4 identyczne części. Dziecko może więc skupić się na obrazku i przyzwyczajaniu się, że musi być bardziej precyzyjne, dopasować puzzel z dwóch stron. Szczerze mówiąc nie wiem czy jest inna opcja 4-elementowa w tym formacie, na pewno są w formacie XXL. Jednak osobiście uważam, że kiedy dziecko osiągnie ten etap CzuCzu lepiej przejść do czegoś bardziej wymagającego. Chociażby Trefl czy Alexander (ten ostatni zwłaszcza) prezentuje fajne puzzle, pocięte już w różny sposób, czasem na więcej elementów, także dziecko musi główkować bardziej. Kolejne CzuCzu w tym stylu byłyby zbędne. 
Podkreślam jednak, że na początek - kiedy przechodzimy z poziomu 2 elementów na 4 jest to super pozycja i u nas świetnie się sprawdziła. 



Oznaczenie producenta na równi z puzzlami wyżej 2+. 

7.  Czuczu Alfabet Państwa i Flagi 


To propozycja, którą niesamowicie lubię, a którą bardzo trudno mi opisać. Uparłam się na jej zakup właśnie na Święta Bożego Narodzenia i niestety początkowo trochę się zasmuciłam. Nie wzbudziła najmniejszego zainteresowania Hani. Wydaje mi się, że elementów było za dużo. 
Kupując tę konkretną pozycję nie zwróciłam uwagi, że to Alfabet Państwa i Flagi - ten Alfabet mi umknął i jakoś nie dopatrzyłam, że będzie więc tyle państw co liter alfabetu 😊
Po kilku tygodniach flagi stały się hitem. Hania chciała układać je ciągle i ciągle, mając swoje ulubione państwa. Jak to z Hanią bywa - pewnie większość dzieci ma tę przypadłość 😉 -  kiedy tylko doszła do perfekcji, znudziło się jej układanie wszystkich flag i układała tylko po kilka par, aż w końcu straciła zainteresowanie w pełni. 

Nie mam pojęcia jaki podać tu przedział wiekowy, producent w ogóle nie oznaczył tego produktu. Puzzle są dwuelementowe, jednak jest dużo danych do "przerobienia" - Hania ma program czytania, a do tego bity inteligencji również z flagami, toteż trudno mi powiedzieć w jakim wieku dziecko nierozwijane tymi metodami mogłoby zainteresować się tą pozycją. Jak zawsze polecam jednak podsuwać dziecku nieco trudniejsze zadania, a unikać tych zbyt łatwych. Zawsze lepiej kupić zabawkę za wcześnie i odłożyć ją na później, niż kupić za późno i nie mieć z niej żadnego pożytku. 

8. Czuczu. Duuuże puzzle. Wieś

To już ostatnia pozycja naszych CzuCzu puzzli. Co więcej to pozycja, z którą wciąż działamy. Na razie udało nam się maksymalnie "na raz" ułożyć tyle ile widzicie na zdjęciu. Jest to bardziej zabawa w układanie, niż układanie jako takie. 
Co mam na myśli? Hani nieszczególnie przypadł do gustu (na ten moment przynajmniej) duży format. A puzzle są naprawdę duże - 98 x 68 cm. Każdy element jest spory, co myślałam, że będzie mega interesujące - nie jest. Hania szybko się nudzi tą układanką, pokazuje co gdzie ma być, ale jakoś nie wyraża większej chęci układania, a już na pewno nie do końca ;) Może to za duży obrazek żeby taki malec chciał/mógł objąć go wzrokiem i przeanalizować... A może po prostu ten konkretny obrazek nie przypadł Hani do gustu - a może zwyczajnie to jeszcze nie czas na tak długie skupienie😉 Niemniej bawimy się, próbujemy, kiedyś może przyjdzie szał i na tę pozycję. 


Ku mojemu zdziwieniu oznaczenie producenta to 2+ . Przypominam, że takie samo mają o niebo łatwiejsze robaczki czy dwuelementowe zwierzątka. 



To już koniec zestawienia puzzli CzuCzu. Niebawem pokażę Wam kolejne puzzle, którymi interesuje się nasz mały Geniusz. Póki co dziękuję za wytrwałość, jeśli udało Ci się doczytać do tego miejsca. Mam nadzieję, że wybierzesz coś dla swojego dziecka i razem zaczniecie puzzlową przygodę. 
W końcu Dzień Dziecka już coraz bliżej 😍

Jeśli post Ci przypadł do gustu i w jakimś stopniu Ci pomógł, będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz go swoim znajomym! 
















7 komentarzy:

  1. CzuCzu ma naprawdę świetne produkty - i zgadzam się, że nie zawsze warto sugerować się oznaczeniami wieku na opakowaniu. Czasami rel zalecenia nijak się mają do rzeczywistości - wszystko zależy od dziecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Trzeba malca obserwować i podsuwać mu dokładnie to czego potrzebuje w danym momencie, bez względu na stempelek na opakowaniu :-)

      Usuń
  2. Puzzle to genialna zabawka dla każdego, jeśli można tak je skategoryzować. Niezależnie od wieku, bo i dorosłych świetnie odprężają i mają działanie stresobójcze :) Sami wychowaliśmy się na puzzlach (kochane 10k kawałków lasu i jeziora...) i kolejne pokolenie na pewno też będzie je miało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Puzzle to zdecydowanie lepszy pomysł niż konsole czy tablety, a zabawa dla całej rodziny.

      Usuń
  3. A to ciekawe, nigdy nie zastanawiałam się nad rolą puzzli w rozwoju, a szkoda. Pamiętam, że kiedyś chętnie układałam puzzle, może stąd miałam potem dobrą pamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne puzzle, kupię siostrzenicy

    OdpowiedzUsuń
  5. Puzzle zawsze były, są i będą świetną formą zabawy i rozwoju.

    OdpowiedzUsuń