Nauka czytania dla dzieci metodą Domana: Etap II i III

Macie już troszkę wiedzy, a niektórzy z Was już nawet zaczęli pierwszy etap, co bardzo mnie cieszy! Pochwalcie się jak Wam idzie zabawa w czytanie! A może masz jakieś wątpliwości lub kłopot? Oczywiście napisz komentarz lub zajrzyj na Fanpage  lub facebookową grupę, spróbuję Ci pomóc :) 

czytanie metoda domana, czytanie globalne, karty do nauki metoda domanaA teraz z ogromnym zapałem przechodzimy do kolejnych etapów. 
Twoje dziecko zna już sporo pojedynczych słów. Ma za sobą etap pierwszy.
Teraz zajmiemy się kolejnymi dwoma: 
Etap II: wyrażenia dwuwyrazowe
Etap III: proste zdania

Ze swojego doświadczenia nadmienię, że pierwszy etap nie musi się kończyć. Oczywiście w pewnym momencie nie musisz pokazywać już nowego słowa oddzielnie przez 5 dni, żeby móc je wykorzystać w zdaniu, ale jednak pokazywanie pojedynczych słów jest gdzieś obok cały czas. U nas na przykład co jakiś czas takie słowo pojawia się by nazwać nową zabawkę lub poznane zwierzę. Od niedawna towarzyszy nam także przy bitach inteligencji, co niedługo Wam pokażę. 

Tak czy siak polub się z tym etapem - tak naprawdę zabawa w czytanie to podróż i to ona ma bawić. Nie samo osiągnięcie celu - kiedy w końcu dziecko będzie czytało grube książki? Albo jakiekolwiek książki? 
Bawcie się i czerpcie przyjemność z każdego nowego słowa i każdego wyrażenia. 

Ok - zaczynajmy! 


Czytanie metodą Domana: etap II - wyrażenia dwuwyrazowe. 


Ten etap jest łącznikiem - portalem - między wyrazami a zdaniami. Ten etap szczególnie zachwyci Twojego malucha.  Będziesz bowiem pokazywać mu słowa, które już zna, ale w zestawach, które nadają im nowe znaczenie, co więcej znaczenie bliższe i często łatwe do zaprezentowania, jak np. "mała piłka" czy "zielony kocyk". 

Niezbędne przymiotniki  


Tutaj muszę nadmienić tylko o pewnej logistycznej sprawie. Jeśli kupiłeś ten zestaw do nauki czytania - to problem raczej Cię nie dotyczy, prawdopodobnie kierujesz się harmonogramem i bardzo dobrze :) 
Jeśli jednak wybrałeś drugą opcję - czyli pisanie lub drukowanie samodzielnie wyrazów musisz zwrócić uwagę czy w Twoim programie znalazły się przymiotniki. Inaczej nie stworzysz wyrażeń dwuwyrazowych ze znanych dziecku słów. Jeśli zatem do tej pory z jakiegoś powodu nie pomyślałeś o włączeniu przymiotników, zrób to teraz. 
Najbardziej wdzięczne są oczywiście kolory - tak łatwo dopasować do nich cokolwiek z Waszego otoczenia. A dalej - proste przeciwieństwa: duży - mały, gruby - chudy, gładki - szorstki, itd. 

Rodzaje rzeczowników - mały kłopot 


Jest też jeszcze jeden logistyczny kłopot, związany z naszym językiem, a który nie dotyczy na przykład angielskiego - rodzaje. Szybko zauważysz, że musisz albo drukować/pisać słowo w 3 wariantach albo wybierać na razie "jednorodzajowe" zestawienia. 
Dla przykładu - tworzysz przymiotnik "czarny". "Czarny" może być pies, kot, kocyk lub miś. Możliwości masz sporo, więc może Ci to na razie wystarczyć. Jeśli jednak będziesz chciał pokazać dziecku wyrażenie "czarna bluzka" czy "czarna kurtka" - nagle brakuje Ci przymiotnika ;) 
nauka czytania dla dzieci metodą domana wyrażenia
Jak widzisz w zestawie, który Wam pokazuję wszystko jest wydrukowane "na raz". Nie musisz łączyć wyrazów. Daje to pewną obszerną bazę. W przyszłości i tak będziesz dopisywać swoje słowa w różnych odmianach. 
To jest pewne utrudnienie języka polskiego, z którym zwyczajnie trzeba sobie poradzić. 
Piszę o tym, żebyś miał tego świadomość od razu przy decyzji o materiałach - wybierzesz jaki masz na to plan i co Ci będzie pasowało - gorzej gdybyś zorientował się dopiero wówczas gdy nie będziesz miał już co pokazać ;) 

Dobrze, mamy więc już przerobiony pierwszy etap oraz przygotowane przymiotniki. Albo łączysz je w pary (przymiotnik + rzeczownik) albo posiadasz gotowy zestaw dwuwyrazowych wyrażeń. 

Jak pokazujemy?


Tak jak poprzednio - potrzebujesz dwóch zestawów, po 5 kart w każdym (5 wyrażeń w każdym zestawie). I znów przez pierwsze 5 dni pokazujesz każdy zestaw 3 razy dziennie, a więc 6 sesji dziennie. 
Szóstego dnia wycofujesz jedną kartę z każdego zestawu i dodajesz nową. I tak każdego następnego dnia. 
Jeśli Twoje dziecko uczy się szybciej i zaczyna się nudzić  wymieniaj dwie karty z każdego zestawu dziennie. 

Ten etap pozwala zrozumieć Twojemu dziecku na czym czytanie może polegać, odkrywa przed nim fascynującą przygodę, która pozwala na nieskończoną ilość połączeń i zestawień wyrazów, które za każdym razem oznaczają co innego. 

Czytanie metodą Domana: etap III - proste zdania 



Ten etap to tak naprawdę tylko dodatkowe wyrazy. Jeśli do tej pory pokazywanie kart nie zdawało się być dla Ciebie zabawą - teraz na pewno będzie! 
Masz 3 możliwości realizowania tego etapu - moim zdaniem najlepiej realizować wszystkie naraz. Traktowałabym pokazywanie kart jako niezbędne minimum - podstawę, a pozostałe dwie opcje jako ulepszenie, utrwalenie programu naprawdę fajną zabawą. Tak przynajmniej było i jest u nas - na dalszych etapach będziecie mogli nadal się tak bawić. 

1.  Karty ze zdaniami

W poście o materiałach pisałam, że czcionkę powinniśmy zmieniać pod względem koloru oraz wielkości.  Jeśli zamierzasz samodzielnie pisać lub drukować zdania możesz zacząć zmniejszanie. Teraz karty powinny być o wymiarach 10 cm na 60 cm. Aby na tej przestrzeni zmieścić 3 lub 4 słowa po prostu będziesz zmuszony zmniejszyć litery, by nie pisać ich zbyt ciasno i by zdania były czytelne. A zatem litery mogą mieć wysokość 5 cm, zamiast poprzednich 8.

nauka czytania dla dzieci metodą domana - gotowe karty do nauki

Pokazujemy znów tak samo - przez 5 dni  zestaw 5 zdań 3 razy dziennie. Potem jednak wymieniaj dwa zdania i dodawaj dwa nowe. Twoje dziecko będzie uczyło się teraz naprawdę szybko - w końcu wiele tych wyrazów już poznało, musi je tylko zobaczyć w zdaniu. 
Pamiętaj o nadrzędnej zasadzie, by nie zanudzać dziecka - wymieniaj zdania tak często jak potrzebuje tego Twoje dziecko. 

2.  Układanie 😁

Ze względu na problematyczność naszego języka, najłatwiej będzie jeśli wykorzystasz słowo "jest" do tej zabawy.
Weź 5 rzeczowników, słowo "jest" oraz 5 przymiotników. Usiądź z dzieckiem i w zależności od jego wieku, wybierajcie razem wyrazy z każdego stosu, tworząc i czytając abstrakcyjne i śmieszne zdania. Jeśli to możliwe pozwól dziecku wybierać zdania - to będzie dla niego ekscytującą zabawą. 
U nas to wygląda tak :) 

Oczywiście musisz uważać, by nie wpadło Wam słowo o przeciwnym rodzaju - jak to się zdarzyło na powyższym filmiku ;) Oczywiście możesz przygotować również przymiotniki w rodzaju żeńskim i nijakim. Wszystko zależy od Twoich możliwości - głównie czasowych. Możesz bawić się w dowolny sposób układając zdania - również "mama skacze", "miś siedzi" i inne. Jeśli tylko masz wystarczającą ilość właściwych kart ta zabawa może nie mieć końca. 
My wykorzystujemy ją również w postaci pojedynczych zdań układając na przykład maskotki i dopasowując zdanie - "sowa siedzi", "lala leży" itd. 

Jeśli chodzi o tę zabawę jednorazowo powinno się tworzyć i czytać 3-5 zdań, większa ilość może mimo wszystko znudzić dziecko. Trzymamy się przecież podsycania chęci nauki u dziecka i kończymy zawsze wcześniej niż chce tego dziecko. 

3. Książki! 


Na tym etapie możesz stworzyć już dziecku książeczkę! Musi być jednak ona zgodna z pewnymi zasadami, by dziecko nie zostało nią przytłoczone. 
Zgodnie z metodą powinna mieć wymiary 20 cm x 45 cm - litery mogą mieć wysokość 5 cm. 
W książce powinno znaleźć się 5 prostych zdań i 5 obrazków ilustrujących dane zdanie, przy czym strona ze zdaniem ma poprzedzać ilustrację i znajdować się na oddzielnej stronie. 
Najlepiej będzie jeśli wykorzystasz zdjęcia swojego malucha - przynajmniej w pierwszych jego książeczkach. Będzie to dla niego bardzo interesujące, a do tego książeczki te będą wyjątkowe i niepowtarzalne
Każde dziecko mające takie domowe książeczki będzie kochało czytać - nie ma nic lepszego niż rodzice poświęcający czas na przygotowanie takiej "publikacji" i spędzający przy niej wspólny czas. 
Taką książeczkę czytamy z dzieckiem 2,3 razy dziennie. Potem tworzymy nowe rozdziały lub nowe książeczki, pamiętając o wszystkich powyższych wytycznych. 
Specjalnie dla Was odkopaliśmy naszą pierwszą książeczkę i nagraliśmy, żebyście wiedzieli jak w praktyce ma to wyglądać :) 



Jeśli dotrwaliście do tego momentu, teraz będziecie bawić się coraz lepiej, a Wasze dzieci będą coraz bardziej zafascynowane czytaniem :) 

Dobrej zabawy!

Jeśli chcesz wiedzieć więcej koniecznie zajrzyj do spisu treści domanowych postów. Odwiedź naszą grupę na Facebooku i nie zapomnij podzielić się postem z przyjaciółmi.

Komentarze

  1. Jak długo powinien trwać kazdy z etapów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jasnej odpowiedzi na to pytanie. Tu chodzi o zabawę samą w sobie. Jeśli kupujesz gotowe materiały od Wczesnej Edukacji tam jest harmonogram i etap realizujesz tyle czasu ile on zakłada - w oparciu o konkretną ilość wyrazów w zestawie. Jeśli robi się karty samemu - tu jest spora dowolność. Zależy dużo od wieku dziecka i jego preferencji. Kiedy masz już kilkadziesiąt pojedynczych słów, a dziecko rozwiniętą odpowiednio drogę wzrokową możesz je łączyć w wyrażenia, a potem w zdania. Kiedy dziecko jest gotowe na mniejszą czcionkę możecie robić książki. U nas to wszystko do tej pory się przenika - mamy sporo zabaw z wyrazami, wciąż pokazujemy nowe, coraz bardziej skomplikowane, wciąż też robimy książki, ale także mnóstwo czytamy zwykłej literatury dziecięcej. Nie warto oglądać się na konkretny "czas trwania etapu" :) Powodzenia!

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz