czwartek, 26 kwietnia 2018

Puzzle dla dzieci - przegląd CzuCzu dla najmłodszych (puzzle dla roczniaka, półtoraroczniaka i dwulatka)

To, że puzzle mają niesamowitą moc rozwijania umysłu w każdym wieku jest raczej dla każdego oczywiste. Dzisiaj chciałam Wam pokazać jak ta aktywność wygląda u nas, zachęcić Was, by nieszczególnie przejmować się oznaczeniem wiekowym na opakowaniu i przytoczyć parę argumentów ZA układaniem puzzli.
Co znajdziesz w poście?
Na początek krótko przedstawię Ci zalety układania puzzli z małym dzieckiem👶, ale także ze swoim rodzicem, a może nawet dziadkiem 👴 Później pokażę Ci nasz przegląd puzzli - wybrałam na razie Czuczu, by nie przedstawić tu zbyt wielu pozycji - a i tak jest ich sporo 😉
Możesz przejrzeć wszystkie, które proponuję, obejrzeć zdjęcia i zobaczyć, jak układa je Hania lub zatrzymać sie tylko przy tych, które podobają Ci się najbardziej. 
Dobrej zabawy! - Zaczynamy :-) 

czwartek, 19 kwietnia 2018

DIY dla dzieci #6 - pudełko na patyczki

zabawki montessori, patyczki do lodów, patyczki kreatywne
Z tą zabawką chwilę zwlekałam, chociaż chodziła mi po głowie długie, chyba nawet, miesiące. 
Nie wiem czy to kwestia mojej gapowatości czy jakiegoś chwilowego niedoboru - ale nigdzie nie widziałam patyczków do lodów, by móc je kupić. 
Naprawdę nie wiem, jak to możliwe, bo teraz zauważam je w każdym markecie, Pepco czy nawet niektórych sklepikach z bibelotami. 

Znów zatem prezentuję Wam zabawkę super tanią i szybką (może nie aż tak szybką jak dotychczasowe) w wykonaniu, która rozwija motorykę małą i pozwala maluchowi na dłuższą, błogą chwilę skupienia. 

czwartek, 12 kwietnia 2018

Poznajemy zwierzęta i drzewa - Inwentarze - najlepsza pozycja dla malucha!

Jeśli śledzisz mojego bloga, zauważyłeś już, że irytują mnie infantylne książeczki dla dzieci. Zwykle traktują malca jak ćwierćinteligenta, który nie ogarnie prawdziwego zdjęcia kota, psa, tukana czy czegokolwiek innego - trzeba je uprościć do obrzydliwości, tak, by w końcu nie przypominały swojego żywego odpowiednika. 

Zarówno metoda Domana, jak znacznie popularniejsza metoda Montessori (a także wiele innych metod i teorii) kładzie bardzo duży nacisk na nie tylko uczenie dziecka, ale otaczanie Go REALIZMEM - prawdziwą przyrodą, rzeczywistymi ilustracjami czy fotografiami. 

Dzisiejsza propozycja jest, więc dla mnie strzałem w dziesiątkę! Co więcej jest to propozycja i dla malucha i dla starszaka - zwłaszcza jeśli starszak nie został przeprowadzony jeszcze drogą bitów inteligencji to jest to niezaprzeczalne "must have". 

piątek, 6 kwietnia 2018

Matematyka dla dzieci metodą Domana: Etap III

Jeśli rozpocząłeś już przygodę z matematyką i masz za sobą etap I i II jesteś naprawdę na dobrej drodze. Zastanawiasz się pewnie czy to wszystko działa, zwłaszcza jeśli zacząłeś z niemowlakiem, który przecież Cię o tym nie poinformuje. 
Co więcej na każdym kroku czytasz, że sprawdzanie jest przeciwnikiem nauki, więc nawet ze starszakiem tego nie próbujesz. Jeśli już nie możesz doczekać się efektów Waszej wspólnej zabawy ten etap dostarczy Ci naprawdę wiele emocji. 
Ten etap jest również zrzuceniem kotwicy w przestrzeń matematyki, jaką znamy i jaka wydaje nam się "tą prawdziwą". Jest to rozbudowany etap, w którym możesz nauczyć malucha wszelkich tajników wiedzy matematycznej, nie skracaj go, nie przyspieszaj i nie omijaj cennych zagadnień. Popuść wodze kreatywności i ciesz się tym etapem tak długo, aż wyczerpiesz wszystkie znane Ci możliwości. 

Zanim zagłębisz się w rozbudowany III etap zobacz jak Hania radziła sobie na jego początku, gdy miała zaledwie 8 miesięcy - sama z nostalgią zerkam na te filmiki ;) Mam nadzieję, że dostarczy Ci to nieco motywacji do dalszych działań :)